Wyskoczyłem dziś na kawę ze znajomym Australijczykiem. Australijczyk jest bardzo sympatyczny, ma na imię Danny i lubi jazdę starymi samochodami rajdowymi po bezdrożach.
Poza tym Danny jest republikaninem. Bo formalnie to Australia jest ciągle monarchią, a królowa angielska jest wciąż szefową państwa australijskiego. Symbolami tego jest brytyjski "Union Jack" w lewym górnym rogu flagi Ausrtalii i profil Elżbiety II na australijskich monetach (Danny nazywa to "kacem po brytyjskiej okupacji").
Dzisiaj podczas kawy (niezła!) wysłuchałem kolejnego republikańskiego wywodu. Na koniec Danny rzucił dość ciekawą, filozoficzną uwagę.
- Kilkadziesiąt lat temu wszyscy moi znajomi w Australii powtarzali, że monarchię popierają tylko starzy ludzie. Minęło te kilkadziesiąt lat i dalej słyszę, że za monarchią są tylko starzy. Wychodzi na to, że ci starzy Australijczycy są nieśmiertelni, tylko młodzi republikanie wymierają powoli!!!
Ciekawa obserwacja.
Tuesday, May 29, 2007
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment